a
Delay & Reverb
Lubię reverb, który da się ustawić tak, by był, ale jakby go nie było, ale robi atmosferę. Taka moja osobista definicja dobrego pogłosu ;)
Delay - dobra podstawa od której można zacząć przygodę z echem. Da się na nim chorus ukręcić. Do pełni szczęścia brakuje tylko TAPa.
Za "właściwości" gwiazdka mniej, bo nożne przełączniki są głośne.
To co mnie przekonało do tej kostki, a potem na żywo nie rozczarowałem się, to możliwość ukręcenia barwy dźwięku tak, by była delikatna. Nie narzucająca się i słyszalna.
Delay - dobra podstawa od której można zacząć przygodę z echem. Da się na nim chorus ukręcić. Do pełni szczęścia brakuje tylko TAPa.
Za "właściwości" gwiazdka mniej, bo nożne przełączniki są głośne.
To co mnie przekonało do tej kostki, a potem na żywo nie rozczarowałem się, to możliwość ukręcenia barwy dźwięku tak, by była delikatna. Nie narzucająca się i słyszalna.
0
0
Report